BKS Stal bez kapitana!

TEKST
04 lipca 2014 , 10:19
BKS Stal bez kapitana!

Wiadomo już których piłkarzy nie zobaczymy w składzie BKS Stal w nadchodzącym sezonie.

Niewątpliwie największą stratą jest odejście kapitana BKS Stal Łukasza Antczaka. Ogromne doświadczenie bielskiego obrońcy, który przez siedem ostatnich lat bronił barw bialskiego klubu, sprawiało, że był nie tylko filarem bielskiej obrony, ale zawodnikiem, od którego wielu trenerów rozpoczynało kompletowanie podstawowej "11". Dzięki zdolnościom przywódczym popularny "Antek" był również nieocenionym kapitanem zespołu, który jak mało kto potrafił zmobilizować drużynę do walki. - Łukaszowi kończył się kontrakt. Chciał grać w BKS jeszcze przez pół roku, ale pojawiła się propozycja od Juraja Dancika i zdecydowaliśmy, że w dłuższej perspektywie Juraj da zespołowi więcej - tłumaczy odejście Antczaka trener Rafał Górak. Sezon 2013/2014 był więc ostatnim, w którym Łukasz Antczak reprezentował barwy BKS, ale za te wszystkie lata spędzone w bialskikm klubie bardzo mocno dziękujemy. Już niebawem na naszej stronie ukaże się wywiad z "Antkiem".

W sezonie 2014/2015 w BKS Stal nie zobaczymy również Marcina Pontusa. 29-letni napastnik spędził w bialskiej Stali jeden sezon. Wystąpił w 26 meczach i zdobył 8 goli.

W kolejnym sezonie w kadrze BKS nie będzie także Rafała Łybyka. Podobnie jak Pontus, Łybyk spędził w BKS Stal jeden sezon. Wystąpił w 21 spotkaniach i zdobył jednego gola.


Uznania w oczach szkoleniowców nie zyskał także Patryk Mgłosiek, który w sezoniie2013/2014 wystąpił w dwóch spotkaniach i grał łącznie przez 33 minuty.

Kolejnym piłkarzem, który opuścił bialską Stal jest Sebastian Kopeć, który za namową menadżera zdecydował się szukać innego klubu. - Mieliśmy dla Sebastiana propozycję, ale nie chciał z niej skorzystać. Życzymy mu więc powodzenia w innym klubie - mówi trener Rafał Górak.

W kolejnym sezonie w BKS Stal nie zobaczymy także Tomasza Łysonia. - Tomek łączy obowiązki zawodowe z grą w piłkę. Sam zdaje sobie sprawę z tego, że trochę to koliduje z naszymi treningami. Ma jeszcze ważny kontrakt z BKS, dlatego zostanie wypożyczony do innego klubu - tłumaczy trener Rafał Górak.